W niedzielne popołudnie 5 stycznia, niekoniecznie w otoczeniu zimowej aury, w naszym kościele wypełnionym po brzegi, rozległ się śpiew jedynych w swoim rodzaju, przepięknych kolęd polskich. Wśród śpiewających były dzieci ze swoimi rodzicami i dziadkami, młodzież szkolna i studenci. Atmosfery tajemniczości, ciepła i przytulności dodawały palące się lampki na choinkach przy Żłóbku z Dzieciątkiem Jezus , Maryją i Józefem. Patrząc na śpiewających, nie trudno było zauważyć, że niektórym z nich po policzkach spływały ze wzruszenia łzy szczęścia, być może nostalgii. Całość kolędowania ubogacił swoim występem, grając i śpiewając , wielopokoleniowy Zespół Muzyczny z parafii św. Andrzeja Boboli w Sopocie w składzie: Pani Magdalena Kałuszyńska – wokal, Pani Marta Mysior – wokal, Pan Marek Piotrowski – wokal, Pani Joanna Piotrowska – wokal, Pani Anna Basiukiewicz – wokal i gitara akustyczna, Pani Dorota Kowalik – wokal i flet prosty, Pani Emilia Warzusiszyn – wokal, organy i flet poprzeczny, Pan Michał Warzusiszyn – wokal i kachon, Pan Krzysztof Jersak – wokali harmonijka oraz dzieci: Marysia Mysior, Michał Matylla i Helenka Kowalik.
A kiedy kolędowania czas dobiegł końca i kościół opustoszał, to miało się wrażenie, że słychać jeszcze echo kolędy „Lulajże Jezuniu, lulaj…” Chciałoby się powiedzieć „ Dobrej Nocy Jezu Malusieńki, dobrej nocy …
To był wspaniały , niezapomniany wieczór. Czekamy na kolejny za rok!
Danuta Adamczyk - Wiśniewska